Sprawdź przez dwa lata. Xiaomi nie ma wystarczającej ilości chipów dla nowych smartfonów

Kasa na dwa lata. Xiaomi za mało chipów dla nowych smartfonów

1 marca, 11:48 Ten materiał możesz przeczytać również w języku rosyjskim

Procesory nie wystarczają wielu firmom (Fot. ixbt

. Autor

:

Anton Khodorenko

Xiaomi i Realme potwierdziły ogromny deficyt na rynku układów jednochipowych, chipów audio i układów zarządzania energią

.

Jest wielce prawdopodobne, że w najbliższych miesiącach na rynku po raz pierwszy pojawi się deficyt smartfonów różnych marek

.

Na uruchomienie Redmi K40 smartphone firmy CEO Liu Weibin powiedział, że "chipy nie są dostępne w tym roku, ogromna wada. Nie obiecuję, że nie zabraknie telefonów komórkowych". Według słów rzecznika Realme, "główne chipy Qualcomm i niektóre z materiałów nie są w magazynie, zwłaszcza zasilacz i urządzenia mobilne.

Według czasopism w łańcuchu dostaw telefonów komórkowych, pełny zakres dostaw materiałów Qualcomm został rozszerzony do ponad 30 lat. Czas dostawy chipów audio CSR Bluetooth przekroczył 33 lata.

Tymczasem producenci telefonów komórkowych, tacy jak Realme, Xiaomi, Huawei, Oppo, vivo i OnePlus zwiększają swoją listę modeli smartfonów. Liczba produktów niewątpliwie zwiększyła nierównowagę między popytem a podażą mikroprocesorów.

"

Dzisiaj, procesory telefonów komórkowych, PMIC i MCU mikrochipy są poza zapasem," powiedział tajwański analityk przemysłu. Sądząc po ogólnym deficycie na rynku, powinien on być dostępny co najmniej do końca tego roku.

Firmy będą jednak nadal wprowadzać swoje wydawnictwa na rynek. Z tego powodu deficyt chipów nie wydaje się mieć większego wpływu na rynek smartfonów. Może się to jednak zmienić w najbliższych miesiącach.

Wcześniej NV

pisała, że firmy na całym świecie borykają się z niedoborem bezprzewodowych układów scalonych. Analitycy szacują, że popyt przewyższa propozycję o 30% - a pieniędzy może nie wystarczyć nawet na cały rok 2021, ponieważ produkcja chipów jest procesem długotrwałym i wymagającym dużych nakładów.

Sytuację skomplikowała też pandemia koronawirusów - producenci byli zmuszeni ograniczyć wypuszczanie urządzeń bezprzewodowych, a ludzie kupowali coraz więcej elektroniki ze względu na przejście na pracę zdalną i szkolenia, a także dlatego, że generalnie dużo czasu spędzają w domu.

Wojna handlowa między USA a Chinami również miała wpływ, mówi Tom's Hardware. Ze względu na ciągłe konflikty firmy kupowały chipy z wyprzedzeniem, aby zrobić zapasy na przyszłość.

I, oczywiście, nie można wykluczyć boomu górniczego, dzięki któremu twórcy farm kryptowalutowych sprzedawali karty graficzne - doszło do tego, że Nvidia wysyła do Azji maksymalnie 20 chipów do produkcji GeForce RTX 3080 na kraj miesięcznie. Jedynym wyjątkiem są Chiny, gdzie firma może otrzymać do 100 chipów miesięcznie.

Zapisz się na codzienny biuletyn e-mail
sekcji Techno Coroczna aktualizacja informacji o tym, jak technologia zmienia świat Zapisz się codziennie o 17:00