Idąc w ślady Huawei? Chiny zakazują usług Google na smartfonach Xiaomi

Śladami Huawei? W Chinach na smartfonach Xiaomi zakazano instalowania usług Google

2 lutego, 14:08 Ten materiał jest dostępny również w języku ukraińskim

Xiaomi zakazało instalowania usług Google na swoich smartfonach (Foto: mi.com)

Autor: Anton Khodorenko

Użytkownicy w Chinach odkryli, że powłoka MIUI nie pozwala na samodzielne zainstalowanie zestawu usług Google Mobile Services

.

Ten pakiet, który jest wymagany do korzystania z kluczowych aplikacji Google, zdecydowanie nie może być zainstalowany na Redmi K30 Ultra i Redmi 10X 5G

.

Xiaomi potwierdziło, że smartfony, które nie były oryginalnie wyposażone w platformę usługową Google, nie mogą być już instalowane z usługami i aplikacjami firmy. Większość urządzeń w Chinach nie obsługuje GMS, ponieważ usługi Google są w tym kraju zakazane.

Urzędnicy firmy powiedzieli, że Xiaomi nie będzie teraz w stanie zapewnić możliwość instalacji GSM na własną rękę ze względu na pewnego rodzaju wymagania. Prawdopodobnie bezpośrednio z Google.

Xiaomi nie ujawniło listy modeli, których dotyczy ta zmiana polityki, ale użytkownicy Redmi K30 Ultra i Redmi 10X 5G potwierdzili, że nie mogą już instalować aplikacji Google. Wyjaśnia się jednak, że są to gadżety produkowane na rynek chiński.

Wcześniej rząd USA umieścił na czarnej liście dziewięć chińskich firm za ich powiązania z chińskim wojskiem. Xiaomi jest jedną z tych dziewięciu firm. Zgodnie z instrukcjami dotyczącymi zakazu inwestorzy amerykańscy muszą sprzedać swoje udziały w firmach z czarnej listy do 11 listopada tego roku.

Oczywiście Stany Zjednoczone mają swoje własne powody, aby umieścić te firmy na czarnej liście. Jeśli jednak rząd USA ma dowody na zarzuty wobec Xiaomi, to nie są one w domenie publicznej.

Xiaomi może nadal korzystać z amerykańskiej technologii w swoich urządzeniach. Chiński producent może nadal współpracować z amerykańskimi firmami. Oznacza to, że nadal może korzystać z układów Snapdragon, jak również usług mobilnych Google. Jednak korzystanie z jej urządzeń będzie ograniczone w USA. Ponadto inwestorzy amerykańscy nie mogą pozostać w spółce.

Wcześniej NV

pisała, że chińska firma Xiaomi próbuje na drodze sądowej zakwestionować umieszczenie jej na czarnej liście firm powiązanych z przemysłem zbrojeniowym ChRL.

Xiaomi argumentuje, że wpisanie firmy na czarną listę jest niezgodne z konstytucją, ponieważ pozbawia ją "wolności i praw własności" bez należytego procesu sądowego.

Chiński producent smartfonów i innych technologii powiedział również, że zakazanie inwestorom kupowania akcji spowodowałoby"nieodwracalne szkody" dla jego działalności . Firma stwierdziła również, że sankcje ograniczające "

zaszkodzą zdolności firmy do prowadzenia, rozwijania i finansowania działalności, sprzedaży produktów, utrzymywania i rozwijania relacji biznesowych oraz rekrutacji i zatrzymywania pracowników".

Xiaomi zaprzeczyło wszelkim powiązaniom z przemysłem wojskowym ChRL i twierdzi, że Xiaomi nie jest własnością ani nie jest kontrolowane przez chiński rząd lub wojsko.

Subskrybuj codzienny biuletyn e-mailowy
Techno
Daily o
tym, jak technologia zmienia świat Subskrybuj codziennie o 17:00