Smartfony są na wyczerpaniu. Globalny niedobór chipów komputerowych osiągnął punkt krytyczny
Smartfony są na wyczerpaniu. Globalny niedobór chipów komputerowych osiąga punkt krytyczny
25 marca, 20:03 Ten materiał jest również dostępny w ukraińskiej wersji językowej"koronawirus" uderzył pod nietypowym dla kryzysu kątem, znacznie zwiększając popyt na półprzewodniki (Foto: REUTERS / Kim Kyung-Hoon)
Autor: Kirill ChebotarevProdukcja dekoderów, samochodów, smartfonów, kart wideo, telewizorów i wielu innych dóbr konsumpcyjnych może wkrótce zwolnić, jeśli nie zatrzymać się. Powodem jest globalny niedobór chipów półprzewodnikowych.
Początkowo problem nie wydawał się tak poważny - fabryki produkujące mikrochipy były zamykane z powodu pandemii. Dostawy były opóźnione, ale w końcu stopniowo wróciły do mniej więcej normalnego trybu pracy. Jak wszystko inne w naszym świecie.
Ale "koronawirus" uderzył z nietypowej dla kryzysu strony - jeśli zwykle popyt spada, to w przypadku półprzewodników wzrósł. I to do tego stopnia, że istniejące moce przerobowe są zdecydowanie niewystarczające.
Realia dzisiejszej pandemii, gdzie ludzie są zmuszeni do pozostania w domu, doprowadziły do prawdziwego boomu w domu i urządzeń gospodarstwa domowego. Ludzie zaczęli kupować telewizory, komputery i laptopy, smartfony i konsole do gier - wszystkie te urządzenia wymagają ogromnych ilości mikroprocesorów. Tak ogromny, w rzeczywistości, że jest teraz okres, kiedy nie ma wystarczająco dużo z nich dla wszystkich - nawet Apple musiał opóźnić premierę jego hyped iPhone 12 o dwa miesiące z powodu niedoboru półprzewodników.
Czytaj też:Badania pokazują, że chipy grafenowe sprawią, że komputery i telefony będą tysiące razy szybsze. Jak to jest możliwe?
Długa samoizolacja w domu mogła być kopalnią złota dla Sony i Microsoftu oraz ich konsol PS5 i Xbox Series S. Wszystko wydawało się układać na ich korzyść - ludzie siedzący w domach, postęp technologiczny, wychodzące gry - czego jeszcze potrzeba? Tak jest, mikrochipy. Sony już powiedziało, że nie osiągnie celów sprzedażowych dla nowego PS5 z powodu problemów z dostawą półprzewodników, a przedstawiciele Xboxa przewidują, że problemy z dostawami utrzymają się co najmniej do drugiej połowy roku.
Najmocniejszą ilustracją obecnego kryzysu jest jednak Samsung - firma, która sama produkuje półprzewodniki, jest tak zapóźniona, że musiała odwołać premierę swojego nowego flagowca Galaxy Note - "
aby zoptymalizować linię produktów".Neil Campling, analityk techniczny w Mirabaud Financial Group, wyjaśnia głębokość kryzysu na prostym przykładzie - Samsung produkuje i sprzedaje mikrochipy o wartości 56 mld dolarów i sam zużywa ich 36 mld dolarów, a firmie wciąż ich brakuje - albo czasu, albo zerwania istniejących umów, by naprawić sytuację, co nie jest dobre dla biznesu w ogóle.
Niedobór chipów mocno uderzył również w producentów samochodów - Ford już zapowiedział, że w tym roku straci 2,5 miliarda dolarów zysku
.General Motors może stracić 2 mld dolarów, a fabryki Nissana w Meksyku i USA są bezczynne z powodu niedoboru komponentów - czytamy w The Guardian. Producenci samochodów mają jednak stosunkowo niewielki udział w łańcuchu dostaw w porównaniu z wieloma firmami technologicznymi, co stawia ich na samym dole"łańcucha pokarmowego" - łączna wartość zamówień wszystkich firm motoryzacyjnych sięga
"
zaledwie" 37 mld USD.
"
Samochody ucierpiały najbardziej, ponieważ były ostatnimi uczestnikami imprezy; jeśli Apple wydaje 56 mld USD rocznie i wciąż buduje swoje zamówienia, to gdzie pójdziesz pierwszy?" wyjaśnia Campling. Czytaj też:Bez nowych kart graficznych i smartfonów. Dlaczego istnieje niedobór chipów na globalnym rynku i czy 37 miliardów dolarów Bidena pomoże rozwiązać problem
Jak to naprawić, pisaliśmy w tym kawałku
.Krótko mówiąc, inwestować w nowe moce produkcyjne i czekać. Ale nie spodziewajcie się znaczącej poprawy w 2021 roku, ponieważ produkcja chipów nie jest szybkim procesem i obejmuje wiele linii zaopatrzenia i firm, z których wiele również rozwiązuje swoje problemy "
coronavirus". Wszystkie narzędzia do produkcji półprzewodników muszą być najpierw stworzone, następnie dostarczone, zainstalowane, przetestowane, skalibrowane i ponownie przetestowane...Główni producenci półprzewodników - Taiwan Semiconductor Manufacturing Co (
TSMC) i amerykańska firma GlobalFoundries - już zobowiązali się do zwiększenia swoich mocy produkcyjnych.Nowy dyrektor generalny Intela również uznał produkcję układów scalonych za ważny nowy czynnik biznesowy i stworzył nawet strategię dla tej branży o nazwie "
IDM 2.0". Firma będzie zlecać część produkcji na zewnątrz, aby przyspieszyć; Intel zainwestuje również 20 mld USD w stworzenie dwóch nowych fabryk w Arizonie; i wreszcie stworzy spółkę zależną Intel Foundry Services, w której zakłady Intela będą produkować chipy dla innych firm.Przewiduje się, że powrót do normalnego tempa produkcji chipów zajmie 3-4 kwartały, a kolejne 1-2 kwartały będą potrzebne, aby sytuacja na rynku wróciła do normy.
"
Producenci półprzewodników ciężko pracują, aby wypełnić luki w dostawach. Zanim jednak inwestycje przełożą się na podaż, minie trochę czasu. Oznacza to, że niedobory niektórych produktów mogą utrzymywać się przez kilka miesięcy - być może nawet do 2022 roku" - wyjaśnia Peter Richardson z firmy analitycznej Counterpoint Research. Czytaj też:- Futurystyczny design.
- Sony ujawnia kontrolery do PlayStation VR drugiej generacji - fot .
- Apokalipsa nie zapowiada się.
- Ludzkość wkrótce straci zdolność do rozmnażania się - badania
- Hugh Jackmana na pewno to pokochają .
- Google rozwija tajny projekt Wolverine, który da nam nadludzki słuch
tym, jak technologia zmienia świat Codziennie
o 17:00
