Świnka ziemniaczana

- Dlaczego twoja świnia biega na trzech nogach?
- Więc co mam zrobić, pokroić całą świnię, jeśli chcę trochę wędlin?

Rzeczywiście, jeśli chcę mieć wypchaną świnię, nie muszę jej zarzynać. Świnia z nadzieniem ziemniaczanym byłaby w sam raz.

  • 1 kg wieprzowiny
  • 1 kg ziemniaków
  • 2 jajka
  • 1 cebula
  • 1 marchewka
  • majonez
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • liść laurowy
  • Zielenina, zielony groszek i marchew do dekoracji

Pokroić wieprzowinę na duże kawałki i ugotować (posolić, dodać liść laurowy, pieprz czarny dla smaku). Ostudzić i zmielić przez maszynkę do mięsa.

Cebulę drobno posiekać, podsmażyć na złoty kolor na oleju słonecznikowym. Marchew zetrzeć na tarce i lekko podsmażyć. Podsmażoną cebulę i marchewkę mieszamy z wieprzowiną.
Ziemniaki obrać, ugotować i utłuc (bez masła i mleka) z jajkami.

Na blasze uformować kulę z mięsa wieprzowego, lekko ją rozciągnąć (zgodnie z kształtem ciała świni). Na wierzchu ułożyć tłuczone ziemniaki i uformować korpus świni, głowę, ryj i łapy.

Tak to powinno wyglądać.


Wierzch prosiaka posmarować majonezem i piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180 stopni przez 40 minut.

Do gotowej świnki wycinamy kopyta, uszy i ryj z marchewki, "sklejamy" je majonezem. Oczy zrobić z zielonego groszku, udekorować zielenią.

W przekroju poprzecznym świnia wygląda tak:

Bon appetit!